Pale

Hej!

Znowu długa przerwa, i znowu ponieważ obijałam się z edytowanie zdjęć. Tym razem jednak mimo długiego czasu spędzonego w programie graficznym nie osiągnęłam do końca upragnionego efektu 🙁 Wychodzę z wprawy, muszę w przerwie świątecznej się wziąć w garść. Mam z 3 nowe sesje i wszystkie czekają aż się nimi zajmę…

Ta sesja to pierwsza z serii portretów, z Avery w roli głównej. Tym razem mglisty efekt na zdjęciach osiągnęłam nie w Photoshopie a poprzez nałożenie na obiektyw półprzeźroczystego materiału (co utrudniało mi edytowanie). Na początku głównym elementem sesji miało być to, że bluzka Avery pasuje do tła ale zdjęcia nie podobały mi się… Na szczęście przypomniałam sobie o wspomnianym triku, i dobrze, bo myślę że to niezłe urozmaicenie 😉  Nie jest idealnie ale to moja pierwsza próba, na pewno możecie spodziewać się następnych bo jak wspomniałam, efekt nie jest w 100% zadowalający, a mam już dość ślęczenia nad tą jedną sesją i chcę ruszyć do przodu.

2

1(Uznajmy że to ziarno to tak specjalnie…)

 

 

Leave a Comment