Pomieszanie z poplątaniem

Hej 🙂

Zaczynanie postów od przeprosin już chyba jest u mnie zwyczajem – tym razem nie mogłam wstawić posta z powodu problemów technicznych, ale teraz już wszystko naprawione i mam dla was bonusowo 1 fotkę więcej!

Pierwsza była dodana na flickra w zeszłym tygodniu – kontynuuję moje próby wykorzystywania nareszcie zbieranych przez lata rekwizytów….

finitosm

…. aczkolwiek nie po raz pierwszy używam wykonanych przez siebie miniaturowych książek – w zeszłym roku wysłałam dość podobne zdjęcie na konkurs, chyba go tu nie pokazywałam:

avery_konkurs

Patrzcie, nawet wtedy mi się podpisy dodawać chciało…

Powyższe zdjęcie było robione w na mojej lalkowej półce, co sprowadza nas do następnej części dzisiejszego posta: zdjęcia Miyuki, robionych na tej samej półce w zeszłym miesiącu 🙂

3

Patrząc na te zdjęcia dwa robione w odległosći roku zdjęcia dochodzę do wniosku, że przez ten rok się poprawiłam, aczkolwiek nie tak bardzo jak bym chciała! Chociaż zdolności jeśli chodzi o retusz są radykalnie lepsze…

Ten post to lekki miszmasz ale tak to jest jak się przez miesiąc postów nie dodaje… 😉

 

Winter Coco

Hej!

Dzisiejsza sesja to zapewne ostatnie takie śnieżne zdjęcia w tym roku, bo jak na razie nie zapowiada się na to że zobaczę go ponownie tej zimy… Właśnie sprawdziłam, i są to pierwsze tak zimowe zdjęcia na tym blogu od trzech lat (!). Przypomina mi to, ile sesji leży odłogiem na moim dysku, by nigdy nie ujrzeć światłą dziennego… Zazwyczaj jest tak ponieważ moje umiejętności jeśli chodzi o fotografię się dużo polepszyły, a także np. kiedy któraś z moich dziewczyn dostaje nowego wiga/obitsu i potem jej poprzednie zdjęcia są w pewnym sensie „przeterminowane” 😉 Zamierzam unikać takich sytuacji i w te ferie postanowiłam wszystkie zaległe sesje z kilku ostatnich miesięcy wyedytować i potem tylko dodawać co tydzień na bloga i flickra… W ciągu następnych kilku tygodni po zakończeniu ferii będę baaaardzo zajęta, więc na pewno mi się to przyda.

c d DSC_9041 DSC_9142 DSC_9151

Stripes

Hej!

Pierwszy post w 2016! Moja aktywność była w zeszłym roku niestety dość niska… jedno z moich noworocznych postanowień to zmienienie tego, ale zawsze tak mówię a jak widać średnio mi się udaje. 2015 to chyba też jedyny rok w którym nie kupiłam nowej lalki, ale dwie dorobiły się obitsu, jedna nowego wiga a ja mam nowy obiektyw więc nie obyło się bez zmian 🙂

Dzisiaj po raz kolejny Miyuki, tym razem dwa zdjęcia. Nie mam już chyba nic do  dodania, więc bez zbędnego gadania –  zdjęcia:

miyukipaski1 miyukipski2

 

 

Fall Coco

Hej!

Ponownie przepraszam za nieobecność – co prawda zdjęcia miałam już zrobione 2 tygodnie temu, ale problem był ze znalezieniem czasu na ich wyedytowanie. Takie długie przerwy bardzo nie sprzyjają pisaniu postów, zawsze próbuję zapamiętać, co mam wam powiedzenia, ale ucieka mi to gdzieś  w napływie nowych wiadomości… Do głowy teraz przychodzi mi jeden „news” – planuję kupić nową lalkę w najbliższym czasie, ale upatrzyłam sobie dość rzadki model i może potrwać trochę zanim znajdę dobrą ofertę. Trzymajcie kciuki żeby mi się udało, bo potrzebuję trochę nowej inspiracji a, jak wszyscy wiemy, nowa lalka jest na to zawsze najlepszym sposobem 🙂

Co do zdjęć Coco – to pewnie ostatni plener, jaki się tu pojawi w najbliższym czasie, zważając na pogodę… Chociaż mam pewnie kilka zaległych. Największym problem podczas robienia tej sesji był… mały plastikowy piesek z oryginalnego stocku Coco, który za nic nie chciał pozować. Nie wiem, dlaczego go użyłam, bo trochę nie pasuje… w trakcie robienia sesji wydawał się świetnym pomysłem. Po obejrzeniu fotek na komputerze zobaczyłam też że Coco ma jedną rękę prawie cały czas w tej samej pozycji, ale mam nadzieję, że wam to nie przeszkadza 😉

c d b a

 

Pink lady

Hej!

Skończyły się wakacje (co chyba wszyscy wiecie) i już widzę oczami wyobraźni jak moja aktywność lalkowa się zmniejsza -____________- Ten rok zapowiada się koszmarnie dla mnie i moich lalek, mam ważne egzaminy i z tego powodu duuuużo różnych dodatkowych zajęć, ogólnie wygląda na to że większość czasu będę spędzała w szkole/ucząc się… Muszę  jednak koniecznie zajmować się też moimi hobby z tak dużą częstotliwością, na jaką mogę sobie pozwolić, żeby oderwać mózg od nauki… Nie rozumiem jak niektórzy wytrzymują stres bez jakiejś pasji by odciągnąć ich od normalnych spraw.

Będę musiała ustawić sobie jakieś przypomnienie, np. czwartek, godzina 17 – lalki xD Mam dużo pomysłów na sesje, (które powstają w mojej głowie podczas nudnych lekcji :P) staram się je wszystkie zapisywać by potem je wykorzystać. Czasami jest to lepsze niż np. napada mnie chęć na zdjęcia i wychodzę do ogrodu zrobić bezsensowny i nienadający się do pokazania plener nr. 13445346……

Dzisiejszy post zdecydowanie do takich nie należy, planowałam te zdjęcia od czasu kiedy podczas przeglądu szafy odkryłam moją starą cekinową bluzkę. Od razu uznałam ze jest idealnym materiałem na tło do zdjęć, i wykorzystałam ją tu. Nie wyszło zbyt dobrze, sami widzicie, więc z następną próbą postanowiłam poczekać. Jak wyszła? O tak:

(UWAGA: zdjęcia są tylko dwa, ale dawka różu może być zabójcza!)

all sm

New lens!

Hej!

Jak w tytule – mam nowy obiektyw 🙂 To Nikkor 50 mm f/1.8 i jestem nim zachwycona, zbierałam się do zakupu od dłuższego czasu. Od razu chciałam go przetestować, więc wybrałam się z Miyuki do ogródka. Biedna od dawna nie miała porządnej sesji, długo też nie fotografowałam jej na zewnątrz… była więc okazja by nadrobić zaległości 🙂a ab abc abcd abcde abcdef

 

black & white

hej,

Dzisiaj symbolicznie, ale spodziewajcie się spamu jak wrócę z nad morza –  tym razem zabieram Zoe i Miyuki. Z powodu wyjazdu nie będzie mnie przez tydzień, chociaż mam plany by dodać coś jeszcze w tym czasie, jako, że internet będę miała. Poczekamy, zobaczymy 😉

finn
Bonus  – moja pierwsza próba w czerni i bieli… osobiście uważam drugą próbę za bardziej udaną 🙂
Coco jeszcze jest na nim na starym ciałku.
fin

Zaległości…

Hej!

Po pierwsze  – chciałam baaaaardzo przeprosić za ponad miesięczną nieobecność… Jeśli ktoś śledzi mojego flickra to wie, że nie próżnowałam  – dodałam na niego aż 3 zdjęcia  😛 Nie pojawiły się one na blogu z kilku powodów, min. mojego trzytygodniowego wyjazdu i tego że… Coco dostała obitsu! Ale od początku, bo to raczej powód do dodawania zdjęć a nie odwrotnie: jakieś 3 tygodnie temu miałam wstawić pojedynczy czarno-biały portret Coco (o ten) z notką w której użalałam się nad jej koszmarnym typem 3 i jak to bardzo potrzebuje nowego ciałka kiedy… okazało się, że mam szansę odkupić od mojej koleżanki (już nie zajmującej się zbytnio lalkami) w ciągu dosłownie paru dni jej leżące i nieużywane obitsu. Cała notka straciła sens, a że zdjęcie nie najlepsze to postanowiłam poczekać aż obfotografuje Coco z nowym ciałkiem. Efekt sesji był już bardziej udany, dlatego je tu wstawię:

DSC_6046 DSC_6018

Fotki pojawiają się na blogu dopiero teraz, bo nie wystarczyło mi czasu również na notkę przed wyjazdem. Pisanie postów zajmuje mi zazwyczaj więcej czasu niż flickr…

Chyba nie muszę mówić, jak bardzo się cieszę i jaka duża jest różnica pomiędzy ciałkami – przerabialiśmy to już przy Miyuki 😉
~~
Zdjęcia przedstawiają Coco pakującą swoje stare zabawki do pudełka… ma to w jakiś sposób symbolizować zmiany w jej wyglądzie, tak jak i w charakterze – Coco żegna się z zabawkami, ale też z przeszłością. Postaram się kiedyś przybliżyć historię mojej Alte, ale to za jakiś czas 🙂
~~
Chciałam tu dodać również nowe zdjęcia, ale nie pasują one do tych ani trochę, więc poświecę im osobny post. Zapewne wcześniej dodam je na flickra ale może na blogu pojawią się bonusy :p

Wow nieźle się rozpisałam >.< tak to jest jak ma się zaległości…

Colorful

Hej!

Mam dla was dzisiaj wyjątkowo nie kwiatowo-wiosenne zdjęcia, ponieważ uznałam, że stara sesja Miyuki, którą miałam w planach dodać nie jest wystarczająco dobra… Dzięki temu powstało kilka nowych, lekko eksperymentalnych zdjęć z czerwonowłosą w roli głównej 🙂

Uznałam już jakiś czas temu, że zdecydowanie kreatywniejsze zdjęcia wychodzą mi wewnątrz domu… Może to dlatego, że by znaleźć jakieś nowe ciekawe miejsca do fotografowania w moim ogródku muszę się nieźle postarać, a rzadko kiedy mam okazję (i chęć) wyjść gdzieś poza niego.

DSC_5548 DSC_5566 DSC_5573 DSC_5601